Muzyka.

Muzyka odgrywa w moim życiu dosyć znaczącą rolę w chwilach załamania. Potrafi mnie dosyć szybko postawić na nogi, kiedy mam zły dzień. Chociaż staram się nie załamywać. Bywają takie dni, kiedy nie chce mi się wstać. Odpalam wtedy muzykę i już robi mi się lepiej. Przeważnie słucham Popu lub Jazzu. Choć nie ograniczam się do jednego gatunku.